- Jensen - zapytał przybysz-Czy
baranek shaun |blog |strona www

„— Jensen — zapytał przybysz.
—Czy wymawia to się może Nikolajsen Przybyszowi twarz się wydłużyła z niezrozumienia, począł jeść bez przerwy.
—Dobrze, żeśmy dostali tu w sanatorjum pomoc przy spożywaniu konserw, — rzekł do niego samobójca.
Przybysz przepuścił to mimo uszu, i dzielnie 9 131
używał z nałożonych na talerz knedelków mięsnych — był głodny.
Samobójca zapytał — Czy przybywa pan zza góry, panie pastorze
Obcy podniósł oczy — Czy ma pan mnie na myśb Nie jestem pastorem, jestem rektorem.
Samobójca w zmieszaniu — Rektorem
Obcy dobywa swą kartę wizytową i wręcza ją, Samobójca czyta Frank Oliwer dr. phil. —rektor.
— Przepraszam! — mówi samobójca pobity. — To ten durny inspektor uczynił z pana pastora.
Ale, tak czy owak, samobójca powziął jakąś złość do tego przybysza i przeniósł ją z pastora na rektora, przecież i tak była to ta sama osoba, która pozbawić go chciała dachu; w ciągu całego czasu, który rektor przebywał na Torahuzie, samobójca znalazł nie jedną dobrą sposobność, aby mu wykazać swe niezadowolenie.
Ów nieborak, rektor OUwer, nie czynił zresztą nic zdrożnego, — jeśb wiele o nim powiedziećby się nie dało, nic mu natomiast zarzucić nie było można. Chudy był wskutek nauki i z braku środków, paltot wisiał na jego barkach, jak na wieszaku, miał małą bródkę i mało włosów, a te co posiadał, były siwe, — zgoda na to. Ale nie dość na tem. Snać wewnętrzną miał w sobie wartość, która sprawiła, że nosił głowę wysoko Nie ukrywał swej osoby; było coś naiwnego w jego solidnej zarozumiałości, gdy śpieszył z wypowiedzeniem swego nazwiska i swych tytułów, aby od jednego zamachu zdobyć sobie respekt. Oczywiście, że rektor Oliwer nie osiągnął chyba najwyższego celu w życiu; ale kto go osiągnął! On zdobył to, do czego zgoła na[iróżno dążą nieskończenie liczni, a i to jest celem. Zajął znaczne stanowisko w szkolnictwie i sam czuł niewzruszony szacunek dla tego stanowiska; tak też czynili wszyscy inni ludzie, bez żadnego wyjątku. Co było jego powołaniem i działalnością, czy nie coś takiego, jak wpajanie ludziom wykształcenia Czyż nie wychował on całej średniej klasy w cywibzacji szkolnej Dobrze. Jeżeli nie było już śród młodzieży nieuków, zawdzięczano to jemu, on rozsiewał światło, on wykorzeniał analfabetów — i Norwegja stawała się oświeconą.“(14)



przewóz osób |katalog |firma budowalna mimremont