precel |Domisie |Charlie i Lola
„Koncepcję tę przyjęto w 1955 roku. Spowodowało to lawinę różnych prac inwentaryzacyjnych, kartograficznych itp., które od tego czasu po dziś d7ień prowadzi się bardzo systematycznie. Sądzę, że tym właśnie pracom i uzyskanym dzięki nim informacjom, które pozwalały w różnych okresach na nodejmowanie wyprzedzających eksploatację decyzji,
Bytom zawdzięcza, że do tej pory sie nie zawalił. Uważam nawet, że te prace inwentaryzacyjnokartograficzne, spowodowane przyjęciem metody Budryka, okazały się na długą metę cenniejsze niż sama metoda. O charakterze tych prac opowiada mgr inż. Janusz Ziętek, kierownik (jedynego w Polsce na szczeblu urzędu miejskiego) Wydziału ds. Szkód Górniczych UM w Bytomiu
— Rozpoczęliśmy od wyraźnego sprecyzowania kategorii odkształceń terenu i określenia obszarów objętych poszczególnymi kategoriami. Mówiąc najprościej kategorie te oznaczają, wielkość zmian powstających na powierzchni wskutek podziemnej eksploatacji. Znając głębokość podejmowanych prac górniczych, szerokość i grubość ściany wydobyw czej, sposób prowadzenia wydobycia, np na zawał, podsadzką płynną lub stałą, oraz szereg innych elementów można z pewnym przybliżeniem prognozować wielkość i charakter zmian, jakie powstaną na powierzchni. Obecnie obowiązuje pięć kategorii ndkształceń I — odkształcenia nie przekraczające 1,5 mm na metr, II — 1,5—3 mmm, III — 3—6 mmm, IV — 6—9 mmm, i V — powyżej 9 mmm. Dla obszaru całego Bytomia wykonywane są mapy kategorii odkształceń. Mapy te są nieustannie aktualizowane. Muszą one w każdej chwili oddawać bieżącą prognozę odkształceń i zagrożeń poszczególnych obszarów miasta.“(3)
Timon i Pumba |ogłoszenia chicago |oryginalne tonery do drukarek
„Koncepcję tę przyjęto w 1955 roku. Spowodowało to lawinę różnych prac inwentaryzacyjnych, kartograficznych itp., które od tego czasu po dziś d7ień prowadzi się bardzo systematycznie. Sądzę, że tym właśnie pracom i uzyskanym dzięki nim informacjom, które pozwalały w różnych okresach na nodejmowanie wyprzedzających eksploatację decyzji,
Bytom zawdzięcza, że do tej pory sie nie zawalił. Uważam nawet, że te prace inwentaryzacyjnokartograficzne, spowodowane przyjęciem metody Budryka, okazały się na długą metę cenniejsze niż sama metoda. O charakterze tych prac opowiada mgr inż. Janusz Ziętek, kierownik (jedynego w Polsce na szczeblu urzędu miejskiego) Wydziału ds. Szkód Górniczych UM w Bytomiu
— Rozpoczęliśmy od wyraźnego sprecyzowania kategorii odkształceń terenu i określenia obszarów objętych poszczególnymi kategoriami. Mówiąc najprościej kategorie te oznaczają, wielkość zmian powstających na powierzchni wskutek podziemnej eksploatacji. Znając głębokość podejmowanych prac górniczych, szerokość i grubość ściany wydobyw czej, sposób prowadzenia wydobycia, np na zawał, podsadzką płynną lub stałą, oraz szereg innych elementów można z pewnym przybliżeniem prognozować wielkość i charakter zmian, jakie powstaną na powierzchni. Obecnie obowiązuje pięć kategorii ndkształceń I — odkształcenia nie przekraczające 1,5 mm na metr, II — 1,5—3 mmm, III — 3—6 mmm, IV — 6—9 mmm, i V — powyżej 9 mmm. Dla obszaru całego Bytomia wykonywane są mapy kategorii odkształceń. Mapy te są nieustannie aktualizowane. Muszą one w każdej chwili oddawać bieżącą prognozę odkształceń i zagrożeń poszczególnych obszarów miasta.“(3)
<<<< Służba w szeregach Wojska
| Włoski bokser zawodowy >>>>
Timon i Pumba |ogłoszenia chicago |oryginalne tonery do drukarek