Multilotek |Wakacje Egipt |katalog
„Przedtem, gdy chodziło mu tylko o własną skórę, niewiele sobie robił z tego, czy Bastylia wyleci w powietrze, czy nie, byleby doktor Gilbert pozostał przy życiu.
— Zatrzymajcie się! — zawołał Billot podbiegając do Eliego i Hullina. — Dla dobra więźniów, zatrzymajcie się!
Wtedy ci ludzie, którzy nie bali się własnej śmierci, cofnęli się wybladli i drżący.
— Czego więc chcesz — zapytali po raz drugi komendanta fortecy.
— Żądam, aby wszyscy stąd wyszli — odpowiedział de Launay. — Nie wejdę w ża"dne układy, dopóki bodaj jedna obca osoba będzie się znajdowała w obrębie Bastylii.
—A czy nie skorzysta pan z naszej nieobecności, by^rzyrócić tu wszystko do dawnego stanu — zapytał Billot.
— Jeżeli kapitulacja zostanie odrzucona, zastaniecie wszystko na obecnym miejscu ja — tu, wy — t%m!
— Czy ręczy pan za to swoim słowem
— Słowo szlachcica!
Niektórzy niedowierzająco kiwali głowami.
— Powiedziałem, że ręczę słowem szlachcica. Czy jest tu ktoś, kto mi nie dowierza
— Nie, nie ma takiego! — odpowiedziało około pięciuset głosów.
—Niech mi tu przyniosą papier, pióro i atrament! s Żądanie komendanta zostało niezwłocznie spełnione.
—A teraz — rzekł do otaczających go ludzi — oddalcie się! Billot, Elie i Hullin pierwsi Wycofali się, dając przykład pozostałym.“(12)
katalog |moderowany katalog |blog
„Przedtem, gdy chodziło mu tylko o własną skórę, niewiele sobie robił z tego, czy Bastylia wyleci w powietrze, czy nie, byleby doktor Gilbert pozostał przy życiu.
— Zatrzymajcie się! — zawołał Billot podbiegając do Eliego i Hullina. — Dla dobra więźniów, zatrzymajcie się!
Wtedy ci ludzie, którzy nie bali się własnej śmierci, cofnęli się wybladli i drżący.
— Czego więc chcesz — zapytali po raz drugi komendanta fortecy.
— Żądam, aby wszyscy stąd wyszli — odpowiedział de Launay. — Nie wejdę w ża"dne układy, dopóki bodaj jedna obca osoba będzie się znajdowała w obrębie Bastylii.
—A czy nie skorzysta pan z naszej nieobecności, by^rzyrócić tu wszystko do dawnego stanu — zapytał Billot.
— Jeżeli kapitulacja zostanie odrzucona, zastaniecie wszystko na obecnym miejscu ja — tu, wy — t%m!
— Czy ręczy pan za to swoim słowem
— Słowo szlachcica!
Niektórzy niedowierzająco kiwali głowami.
— Powiedziałem, że ręczę słowem szlachcica. Czy jest tu ktoś, kto mi nie dowierza
— Nie, nie ma takiego! — odpowiedziało około pięciuset głosów.
—Niech mi tu przyniosą papier, pióro i atrament! s Żądanie komendanta zostało niezwłocznie spełnione.
—A teraz — rzekł do otaczających go ludzi — oddalcie się! Billot, Elie i Hullin pierwsi Wycofali się, dając przykład pozostałym.“(12)
katalog |moderowany katalog |blog