Włoski bokser zawodowy
Bukmacher |ogłoszenia chicago |Przyjaciele z podwórka

„Włoski bokser zawodowy, znany z niezwykle silnych ciosów.
W domu nie prawiono mi kazań, ale było mi strasznie wstyd. Postanowiłem więc solidnie zabrać się do nauki, by nie przysparzać rodzicom kłopotu.
Szybko zaprzyjaźniłem się z nowymi kolegami. Oto jeden z najwyższych dryblasów, zawsze uśmiechnięty Witek Wiśniewski, późniejszy ceniony autor wielu wstrząsających wspomnień z okresu okupacji. Wacek Jabłonowski z ulicy Bednarskiej, mistrz w podpowiadaniu. Rysio Raulin z Targówka, doskonale udający pierwotnego małpoluda. Kolega Jutta, ulubieniec polonisty, sprawdzający na jego polecenie nasze zeszyty domowe. Wreszcie Zdzisiek Bednarski, który w roku 1942 jako pilot myśliwskiego Spitfirea stoczył w składzie eskadry A (302 dywizjonu) walkę z kilkunastoma samolotami wroga nad kanałem La Manche. Ani on, ani dowódca eskadry kapitan pilot Kazimierz Kosiński nie powrócili do bazy.
Z nauką nie miałem tym razem kłopotów. Po pierwsze jako repetent znałem przerabiany materiał, po drugie, przestałem się lenić i szybko nadrobiłem braki. Zaprzestałem również kawałów, a jeśli się czasem jakiś zdarzył, to całkiem nieszkodliwy.
Polityką niewiele się interesowałem, choć pamiętam, że jeden z kolegów zaciągnął mnie na tajne zebranie komórki Obozu NarodowoRadykalnego, który był już wówczas zdelegalizowany. Nie trafiła mi jednak do przekonania forsowana przez prelegenta teza, iż przyczyną wszelkich nieszczęść są przede wszyskim Żydzi. Jakież bowiem nieszczęścia mógł na nas sprowadzić choćby ów znajomy krawiec, gnieżdżący się wraz z żoną i dwojgiem wymizerowanych maluchów w ciasnej izbie ciemnej sutereny przy ulicy Tarczyńskiej na Ochocie A podobnych przykładów znałem więcej. Nie poszedłem już przeto na żadne zebranie, tym bardziej że ogarnęła mnie bez reszty nowa pasja — lotnictwo.“(4)



spływy kajakowe |Vision International |Bet365